W poszukiwaniu następcy El Principe
Dodane przez bydomino dnia Listopad 13 2012 19:46:19

http://img69.imageshack.us/img69/8880/longov.jpg

W czerwcu 2009 roku do ekipy z czarno-niebieskiej części Mediolanu dołączył były snajper Genoi - Diego Milito,  na tę chwilę Książe liczy już 33 lata i pora aby zacząć szukać jego zastępcy. Pomimo podeszłego wieku jak na piłkarza to jednak Diego prezentuje się naprawdę dobrze, dowodem na to jest aż 7 zdobytych bramek w zaledwie 12 nie do końca rozegranych występach w Serie A.

Jednak czas Argentyńczyka w wyjściowej jedenastce Nerazzurrich powoli dobiega końca i pora na to aby Massimo Moratti wraz z zarządem i skautami Interu rozpoczęli poszukiwania następcy - zdobywcy dwóch bramek w finale Ligi Mistrzów w 2010 roku przeciwko Bayernowi Monachium. Choć El Principe jak na razie nie wybiera się na emeryturę to jednak będzie musiał powoli to sobie uświadamiać no chyba, że będzie brał przykład z Javiera Zanettiego.

Pierwszym kandydatem na miejsce Milito w składzie Czarno-Niebieskich jest - Rodrigo Palacio, który podobnie jak Książe został kupiony z Genoi, w której w ubiegłym sezonie zdobył grom bramek. Może on grać na szpicy ale również za głównym napastnikiem. Jego największą zaletą jest szybkość, której mu nie brak, a więc będzie gotowy na prostopadłe podania od rozgrywających pomocników. Jego największym minusem jest to, iż liczy już 30 lat.

Drugim kandydatem jest - Samuele Longo, chłopak liczący dziesięć lat mniej od Palacio został powołany do seniorskiej kadry Interu przez Andre Stramocciniego, z której wypożyczono go do Espanyolu Barcelona. Kibice Nerazzurrich po cichu liczą na to, że wróci z Barcelony tak jak Coutinho z doświadczeniem, którego na tą chwilę mu brak. Jego atrybut to wzrost, po za tym może również grać na szpicy tak jak miało to miejsce, gdy jeszcze grał w Primaverze. W barwach Los Pericos zdobył na tę chwilę tylko dwie bramki.

Trzecim kandydatem jest - Giuseppe Rossi liczący 25 lat, aktualnie leczy kontuzję. Na tę chwilę Włoch określany mianem "kota w worku" jest otwarty po propozycje od zarządu Interu. Zawodnik Villarreal może zostać zakupiony przez prezydenta klubu z lepszej części Mediolanu w zimowym lub letnim okienku transferowym.

Czwartym kandydatem jest - Marko Livaja, który w europejskich pucharach dla Interu zdobył już dwie bramki. 19 latek został podobnie jak Longo powołany z Primavery, choć nie wypożyczono go do żadnego klubu piłkarskiego dostaje szanse w Lidze Europejskiej i trzykrotnie wystąpił w meczach Serie A.

Oprócz powyżej wymienionych pretendentów na najbardziej wysuniętego napastnika w Czarno-Niebieskich barwach, Massimo Moratti mógłby zaskoczyć wszystkich kupując na szpice taktyki Stramoccinego jakiegoś wartościowego piłkarza.