Podsumowanie zimowego mercato
Dodane przez bydomino dnia Luty 01 2013 16:18:10

http://img163.imageshack.us/img163/1903/rocchi.jpg

Za nami już zimowe mercato, które zakończyło się dziś w nocy. Było ciekawie, interesująco i co najważniejsze wzmacniająco dla poszczególnych klubów w Europie. Kilka ciekawych transferów miało miejsce jeszcze wczoraj i kilka dni wcześniej. Inter zasilił swoja kadrę pięcioma piłkarzami przy czym sprzedał dwóch klasowych zawodników i kilku wypożyczono do klubów z Serie A i Serie B.

Na początek kilka słów o transferach na skalę światową. I co nieco o dwóch polakach, którzy zrobili duży krok w przód. Mario Balotelli przechodzi z Manchesteru City do AC Milanu za kwotę ponad 20 milionów euro, przypomnę że SuperMario to były napastnik Interu Mediolan. Willian przenosi się z Shakhtaru Donieck do Anży Machaczkała za 35 milionów euro, to zdecydowanie najbardziej wartościowa transakcja stycznia. Wesley Sneijder zamienia mediolański Inter na Galatasaray Stambuł za jedyne 10 milionów euro. David Beckham zasila francuskie PSG. Bartosz Salamon przenosi się do AC Milanu z drugoligowej Bresci za kwotę 3,5 miliona euro. Rafał Wolski zasilił szeregi Fiorentiny opuszczając stołeczną Legię za 2,5 miliona euro.

Teraz pora na nawiązanie do transferów Interu Mediolan. Przybył 35-letni napastnik Tomasso Rocchi z Lazio Rzym, kwota transferu nie przekroczyła jednego miliona euro. A sam piłkarz, raczej nie zagrzeje długo miejsca w szeregach mediolańskiego giganta, bowiem już w lecie może zmienić otoczenie. Kolejnym transferem było sprowadzenie 23-letni Ezequiel Schelotto, który zamienił barwy Atalanty Bergamo na Interu za 3,5 miliona euro. Piłkarz na miarę czołowego klubu z Serie A, doświadczony jak na swój wiek i co najważniejsze dość dobry zawodnik. Następnie szeregi Czarno-Niebieskich poszerzyli tacy piłkarze jak 28-letni Juan Pablo Carrizo z Lazio, 26-letni Zdravko Kuzmanovic z Stuttgardu za 1,2 miliona euro oraz Mateo Kovacić. Ten ostatni z pewnością jest najbardziej utalentowanym zawodnikiem z pośród wszystkich graczy, którzy zostali sprowadzeni na Giuseppe Meazza. Zaledwie 18-letni Chorwat, został zakupiony przez działaczy Interu za kwotę ponad 11 milionów euro z Dinama Zagreb. Po za tym jego numer na koszulce będzie tym najbardziej cenionym, a dokładniej pod jego nazwiskiem będzie można zaobserwować popularną "10", która jest uznawana za numer dla najlepszego piłkarza drużyny.

A kto odszedł lub został wypożyczony? Na pierwszy ogień ci, którzy zostali sprzedani czyli Wesley Sneijder oraz Philippe Coutinho. Co do tego pierwszego to jego kwestia już została poruszona. Więc pozostaje Brazylijczyk, który został sprzedany do Liverpoolu za kwotę 12 milionów euro. Choć miał on być brylantem i największym talentem Interu, to tak się nie stało. Kontuzja i brak zaufania szkoleniowca Nerazzurrich, szybko odniosły efekty, przy czym popularny Cou jest już zawodnikiem angielskiego zespołu. Niektórzy nie są z tego zadowoleni, inni przeciwnie, ale patrząc obiektywnie wydaje się, że jednak za taką "kasę" nie powinno się mieć żalu do tego transferu. Oprócz tych dwóch zawodników ze środka pola, Marko Livaja został współwłasnością Atalanty, a resztę obecnego sezonu spędzi w Bergamo - to dla tego, iż został on włączony w transfer Schelotto. A wypożyczeni zostali tacy gracze jak Alfred Duncan do Livorno, Matteo Bianchetti do Hellas Verony, McDonald Marig do Parmy, Lorenzo Crisetig do Crotone, Daniel Bessa do Vicenza, Andrea Romano do AC Prato.

Prawdę mówiąc zimowe okienko transferowe, wcale nie było takie złe dla Interu. A nawet dość przemyślane. Choć na początku Massimo Moratti oraz Marco Branca nie zapowiadali taki zakupów i namieszali na początku trochę w mediach. Jednak w ostatni dzień mercato "wsieli się za robotę" i wykonali ją bardzo dobrze. Do Interu przybyli aż czterej piłkarze poniżej 30 wieku. Zaś zawodnicy, którzy nie mieli zbyt dużych szansa na grę w Serie A bądź Lidze Europejskiej zostali wypożyczeni do słabszych włoskich klubów, w których będą się doszlifowywać. Sneijder oraz Coutinho zostali sprzedani za dość rozsądne kwoty, to także powinno wyjść na dobre zespołowi Stramaccioniego. Teraz najważniejsze będzie to czy nowi piłkarze będą grać na swoim poziomie, czy jednak nie odnajdą się we włoskiej ekstraklasie i pozostaną dobrymi zawodnikami tylko i wyłącznie na papierze.