Karuzela transferowa z udziałem Brazylijczyków
Dodane przez bydomino dnia Maj 18 2013 21:24:41

http://imageshack.us/a/img199/464/paulinhoy.jpg

Brazylia to 5-krotny Mistrz Świata i rekordzista w tej kategorii. Dlatego też nic dziwnego w tym, że piłkarze wychowani w tamtych regionach byli, są lub będą gwiazdorami na skalę światową. Można by wymieniać w nieskończoność nazwiska najlepszych piłkarzy z drzewa Ameryki Południowej, ale daruję to sobie. No bo przecież nie ma fanów piłki nożnej, którzy nie znają legendarnego Pelego, Roberto Carlosa czy choćby Ronaldo. Ale dość tej wprowadzającej atmosfery.

W Mediolanie od dłuższego czasu, poszukiwacze talentów obierają sobie na cel Brazylię. W której nie brak uzdolnionych graczy. Przykładem jest chociażby Lucas. To właśnie o niego Inter ubiegał się prawie rok. A gdzie ten 20-latek teraz gra? W Paryżu, gdzie w dodatku szybko wzbogaca swoje konto. Rozpoczęło się to od tego, iż skauci reprezentujący Nerazzurrich zaczęli intensywnie przyglądać się ambitnemu Brazylijczykowi, który broni wówczas barw Sao Paulo. Wyróżniał się i to bardzo. Ponieważ nie każdy potrafi dryblować tak bardzo skutecznie, że udaje się mu ominąć nawet pięciu rywali i zdobyć bramkę. Atrybutem pomocnika jest spowodne poruszanie się z piłka, pomimo pressingu przeciwników, precyzyjne podania długie jak i również krótkie i szybkość. I tak wszystko się potoczyło, że przy prawie wszystkim uzgodnionym przez obie strony w ostatniej chwili, spore pieniądze wyłożył francuski klub i to właśnie działacze z kraju Neapoleona za kontaktowali młodego piłkarza. W PSG nie raz pokazał się z jak najlepszej strony, ale spekuluje się, iż Lucas będzie chciał zmienić otoczenia. Powodem jest ponoć brak jego osoby w pierwszym składzie drużyny z Parc des Princes. Tak właśnie zakończyła się jedna z oper mydlanych, chociaż jeśli to prawda, że Moura chce opuścić Francję to może trafić do Interu. Jednak przeszkodą w takie transakcji z pewnością okazały by się finanse, którymi dysponuje Massimo Moratti.

Kolejnym ciekawym graczem zapowiadającym wielkimi krokami po raz kolejny odejście z ojczyzny wydaje się Paulinho. Którym również Mediolańczycy interesują się od dłuższego czasu, można nawet powiedzieć, że ten piłkarz jest w jakimś stopniu alternatywą co do Lucasa. Ciekawostką jest to, iż pomocnik ten poznał nawet smaku polskiej ligi, grając w ŁKS-ie Łódź, który niestety już nie istniej. Oczywiście Paulinho, nie jest takim typem piłkarza co pomocnik PSG, ponieważ nie potrafi on zadecydować o losach meczu i przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Następną różniąca ich od siebie różnicą jest wiek powiem, różnica jest spora bo aż 5 lat. Działacze Interu robią co mogą aby udało się sprowadzić Brazylijczyka na Giuseppe Meazza już w lecie. Wszystko jest na dobrej drodze, bo wcześniejszym warunkiem było to aby rozegrał on wszystkie mecze w barwach Corinthians w rozgrywkach Copa Libertadores, które dobiegły końca. Dlatego też dużo czynników zmierza w stronę zmiany otoczenia z Brazylii na Włochy. Kwota transferu jest nie znana, ale można obstawiać, że cena nie będzie niższa niż 15 milionów euro. Oby tylko żaden klub ze sporym zapleczem finansowym nie zaczął się interesować Paulinho i nie uprzątnął go Massimo Morattiemu sprzed nosa. Wzmocnieniem jakim mógłby okazać się Brazylijczyk, z pewnością wywołało by większe ambicje na przyszły sezon w piłkarzach i trenerze. Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń z udziałem pomocnika i pozostawić sobie apetyt nie tylko na tą transakcję.